sobota, 11 czerwca 2011

Frytki też zasługują na bycie wykwintnymi


Inspiracją dla mojej wypowiedzi było zdjęcie zamieszczone w czerwcowym numerze Twojego Stylu, na którym w prostej formie szklanki sokowej objawiło się dzieło sztuki kulinarnej. Dzięki przyciemnionemu światłu osiągnięto efekt doskonały. Na samym dnie prażone musli przykryte pierzyną jogurtową i znów przykryte pysznym musli tylko po to, aby znów pojawił się aksamitny jogurt.  Ukoronowaniem całości były soczyste maliny, które przełamywały dziewicą biel jogurtu.  Zwykłe musli z jogurtem, dzięki odpowiedniemu światłu,  urosło do rangi dania podawanego na królewskim stole.
Nie zdarzyło mi się dawno widzieć tak pięknego zdjęcia.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       
Pojawia się tutaj pytanie skoro zwykłe musli można pokazać w tak wspaniały sposób dlaczego na przykład frytki nie są prezentowane w swojej pełnej krasie. Dlaczego zgadzamy się na to, aby dokonywano profanacji jedzenia poprzez podawanie go na plastikowych lub papierowych  talerzach. Przecież frytki też zasługują na to, aby podać je na porcelanowym półmisku w towarzystwie fantazyjnych sosów. Na szczęście są jeszcze miejsca, gdzie można takich rarytasów uświadczyć- frytki na porcelanowym półmisku- rokosz dla zmysłów. Tak podane frytki są zindywidualizowane ponieważ zrobione są dla konkretnej osoby, która jest w stanie na nie czekać nawet 20 minut a nie 2 minuty.
Papierowość jedzenia jest efektem trybu życia jaki prowadzimy. Żyjemy szybko i nie mamy czasu na to, aby celebrować i „łechtać” naszego podniebienia. Świadomie godzimy się na to bo nie mamy czasu na to, aby delektować się daniami przyrządzonymi przez wirtuozów patelni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz